środa, 21 września 2022

Kolejny Irlandczyk zginął podczas wspinaczki na Mount Everest

Kolejny Irlandczyk zginął podczas wspinaczki na Mount Everest

56-letni Kevin Hynes z Galway był częścią grupy wspinaczkowej 360 Expeditions, której celem było zdobycie najwyższego szczytu świata. Mężczyzna wraz z trzema innymi osobami, próbował wczoraj rano zaatakować szczyt od strony Tybetu (północna), ale ostatecznie zrezygnował i rozpoczął zejście. Według Himalayan Times, irlandzki himalaista zmarł w swoim namiocie na wysokości 7000 metrów, wczoraj wczesnym rankiem czasu nepalskiego, (pięć godzin i 45 minut do przodu w stosunku do czasu irlandzkiego).

W oświadczeniu grupy 360 Expeditions możemy przeczytać: „Kevin był jednym z najsilniejszych i najbardziej doświadczonych wspinaczy w naszym zespole i wcześniej zdobył Everest South i Lhotse. Wyrazy współczucia dla wspaniałej żony, Bernadette i dwójki dzieci, Erin i Jamesa. Nie wiedzieliśmy o wydarzeniach, które miały miejsce przed wysłaniem wiadomości o grupowym ataku na szczyt (23 maja). Wysyłaliśmy mu wiadomość wczoraj po południu (chociaż nie otrzymaliśmy odpowiedzi) pytając go, jak się czuje, wiedząc, że był zdruzgotany iż musiał zrezygnować z wejścia na szczyt. Naprawdę był wspaniałym człowiekiem i to był wielki przywilej mieć go w naszym zespole.

Śmierć mężczyzny z Galway przypada nieco ponad tydzień po tym, jak inny Irlandczyk, Séamus Lawless, zginął po upadku z wysokości 500 metrów. Ostatnie dni są naprawdę tragiczne jeśli chodzi o bilans zgonów na najwyższej górze świata. W przeciągu 9 dni zginęło łącznie 10 osób. Poza dwoma obywatelami Irlandii, śmierć ponieśli także himalaiści ze Stanów Zjednoczonych, Indii, Austrii, Nepalu oraz Wielkiej Brytanii.

Powiązane posty

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.