sobota, 28 stycznia 2023

Młodociany gang okrada sklepy i terroryzuje kupujących na jednej z głównych ulic Dublina

Młodociany gang okrada sklepy i terroryzuje kupujących na jednej z głównych ulic Dublina

Serwis informacyjny Dublin Live donosi, że gang nastoletnich bandytów przemierza centrum stolicy Irlandii, rabują sklepy oraz terroryzując kupujących i właścicieli firm, rzucając w nich kamieniami. Brutalni, młodociani bandyci przemieszczają się na ulicy Parnell Street, gdzie wpadają do sklepów, aby ukraść wszystko, co wpadnie im w ręce. Sklepikarz powiedział, że gang młodych złodziei wszedł do jego sklepu i ukradł niektóre przedmioty, a następnie uciekł. Zadzwonił po Gardę, żeby poinformować o przestępstwie. Właściciel sklepu Quik Pick Store na Parnell Street wysłał poniższe przerażające wideo do gazety Dublin Live, gdzie jeden ze złodziei rzuca kamieniem w jego twarz po tym, jak próbował on zadzwonić na Gardę.

Wideo dostępne po kliknięciu w link:
https://www.dublinlive.ie/news/dublin-news/thugs-throw-stones-terror-robbing-17688891

Dzielny właściciel powiedział, że zgłasza kradzież Gardzie, a następnie jeden z bandytów nagle rzucił w niego kamieniem: „Nie spodziewałem się, że będzie miał kamień w kieszeni” – powiedział. Kamień trafił go w twarz. Mimo, że od ataku mineły już cztery dni, wciąż boli go szczęka. Twierdzi też, że nastolatki są co wieczór na Parnell Street, niosąc kamienie i rzucając je, jeśli ktoś próbuje ich powstrzymać. Ataki mają miejsce w wielu sklepach na Parnell Street. Właściciel jednego z nich wyjaśnił, że jeśli staniesz przed sklepami na Parnell Street po 18:00, zobaczysz gangi nastolatków w okolicy.

Podczas gdy bandyci w okolicy są od pewnego czasu problemem, właściciel mówi, że ci z filmu terroryzują ten obszar od trzech tygodni. Dodał, że jego pracownicy martwią się i nie chcą wieczorami pracować, obawiając się o swoje bezpieczeństwo: „Sam musiałem zostać na dodatkowe godziny wieczorem” – mówi.

Inna właścicielka sklepu w okolicy powiedziała Dublin Live, że została zaatakowana trzy dni temu w swoim sklepie: „Dziewczyna uderzyła mnie w głowę i zabrała kilka rzeczy z lady. Nie jestem pewna, czym konkretnie mnie uderzyła”. Kobieta pobiegła za nią, gdy uciekała i zadzwoniła na Gardę, ale nie mogła nic zrobić, ponieważ nastolatka dołączyła do większej grupy na zewnątrz. Obaj właściciele sklepów stwierdzili, że w okolicy nie ma obecnej Gardy.

W oświadczeniu dla Dublin Live rzecznik Gardy powiedział: „Garda na Store Street prowadzi dochodzenie w sprawie napaści, która miała miejsce w obiekcie na Ryders Row. Wielu młodych ludzi powodowało zakłócenia w pomieszczeniach handlowych, a po wyjściu rzucali kamieniami w kierunku pracownika, powodując obrażenia. Trwa dochodzenie”.

Powiązane posty

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *